Kurczak w miodzie

Zrobiłam go ostatnio na obiad, którego nie zdążyliśmy zjeść przed imprezą. Nieopatrznie jednak zostawiłam na wierzchu – wszystkim smakowało ;) Wobec licznych telefonów z pytaniami o przepis, niniejszym umieszczam. Bez zdjęcia, bo nie mam, ale zrobię.

Potrzebne:
skrzydełka albo „patyczki”, czyli małe udka z kurczaka
przyprawa „Kurczak pikantny” Prymatu
miód, najlepiej płynny
ziemniaki
Więcej niż 20 minut

Kurczaka myjemy, osuszamy, mieszamy miód z przyprawą i smarujemy mięso. I miodu, i przyprawy ma być dużo. Jeśli mamy czas, wstawiamy przyprawionego kurczaka na godzinę-dwie do lodówki, ale bez tego też będzie dobry.
Ziemniaki obieramy i kroimy na kawałki ok. 3×3 cm. Wkładamy do brytfanki/naczynia żaroodpornego razem z kurczakiem; kurczak z jednej strony, ziemniaki (posolone) z drugiej. Przykrywamy i wstawiamy do mocno rozgrzanego piekarnika. Oczywiście piekę „na oko”, ale w temp. powyżej 200 stopni trwa to około godziny.